wtorek, 1 maja 2012

1 maja

Maj rozpoczęty. Termometr w cieniu wskazuje 30 stopni. Mam nadzieję że się zepsuł, bo jak nie to jakaś masakra. Te wewnątrz naszego mieszkania 26 i 27.

Wczoraj w radio padano komunikat o tym że zagrożenie pożarowe w lasach w regionie osiągnęło już 3 stopień czyli zagrożenie katastrofalne.

Z chmur zapowiadających deszcz nie zostało nic. Wróciło błękitne niego z rzadko umieszczonymi cumulusami. Z zapowiadanego przez ICM wczorajszego deszczu nie spadła ani kropla. Utrzymują że dzisiaj będzie padać, ale wyglądając za okno szczerze wątpię. Co przyniesie jutro zobaczymy.

Mam nadzieję że moje nasionka wrzucone do ziemi mają się dobrze. Na pewno dostały wilgoci z gleby i troszkę spęczniały. Bardzo bym nie chciał aby teraz wyschły, bo jeśli tak się stanie, przejdą w stan uśpienia z którego w warunkach amatorskich praktycznie nie da się już ich wybudzić. Niecierpliwie wyczekuję deszczu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz