piątek, 4 maja 2012

Życiodajny deszcz

-Dziś w końcu spadł. I to najlepszy jaki mógł być.

-Jak to najlepszy? To są różne rodzaje deszczu?

-Tak. Dla mnie w tej chwili najlepszy deszcz to taki, który pada małymi kroplami, powoli i długo. Dlatego najlepszy, bo woda nie spływa od razu do rowów, ale ma czas na wsiąknięcie w ziemię, przesiąknięcie głęboko i zmagazynowanie się w glebie. Drobne krople nie zbiją tak bardzo ziemi jak gruby rzęsisty deszcz. Ponieważ padało parę godzin, spadło w miarę dużo wody.
Oczywiście nie każdy rolnik i nie o każdej porze roku będzie szczęśliwy z takiego opadu atmosferycznego. Długo padający deszcz jest powodem do zmartwienia dla osób uprawiających rośliny podatne na choroby grzybowe. Jeśli na roślinie woda zalega zbyt długo, stwarza to warunki korzystne dla mączniaków, parchów. Trzeba robić opryski a to koszt i praca. Jeśli nie wykonamy oprysków na czas, nasze dyniowate może szlag trafić, bo pokryją się szarym nalotem. Podobnie z ziemniakiem, pomidorem i kilkoma innymi. Ten sam temat dotyczy drzew owocowych, szczególnie jabłoni.

Ale ja się dzisiaj cieszę. Moje nasiona dostały solidną porcję wody i na pewno to pomoże im w kiełkowaniu. I co ważne, deszcz nie postrącał kwiatów z drzew owocowych, więc na owoce można też liczyć. Oby tylko przymrozki nie przyszły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz