Dziś wybrałem się wysadzić te rośliny, które wczoraj zakupiłem na targu. Wziąłem też ze sobą nasiona ogórka. Jest po 15 maja, więc teoretycznie pomidory można już wysadzać do gruntu a ogórka siać bezpośrednio na polu.
Gdy dotarłem do mojego ogrodu, zobaczyłem że pierwsze zasiewy właśnie wschodzą. Bardzo licznie wzeszła rzodkiewka, pojedyncze sałaty. Z roślin które posiałem w rzędach kiełkują dość ładnie buraki. Aż się dziwiłem, gdy zobaczyłem skiełkowaną marchew. Ta roślina kiełkuje bardzo długo i nie spodziewałem się jej jeszcze.
Rozpocząłem prace które na dzisiaj zaplanowałem. Powysadzałem w sumie 30 porów, 10 selerów i 3 pomidory oraz zasiałem 8 gniazd ogórka. Ogórek którego nasiona kupiłem to HELA F1. Kolejny mieszaniec heterozyjny. W naszym domu spożywamy bardzo dużo kiszonej kapusty i ogórków domowej produkcji. (Kapusta i ogórki mogą być kiszone lub kwaszone, ale to nie to samo. Dodatkowo ogórki mogą być jeszcze konserwowe w zalewie octowej.) Odmiana ta powinna mieć owoc prosty i długi co idealnie predystynuje go do wkładania w słoiki. Oczywiście jeśli kwiat będzie dobrze zapylony, bo jeśli pozostanie niedopylony, to nawet ogórki odmian o najprostszych owocach będą się skręcać.
Wracałem do domu w godzinach wieczornych. Temperatura na zewnątrz wynosi w tej chwili 4 stopnie. Patrzyłem na ICM i przewidują przymrozek. Mam nadzieję że synoptycy się mylą, oraz że ani moim pomidorom, ani zawiązkom na drzewach spadek temperatury nie zaszkodzi i że nie pomarzną.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz